PoKrakowsko :D
Link 24.04.2007 :: 16:48
Komentuj (7)Kocham, kocham, kocham Kraków!!! Wczoraj wróciłam i już nie mogę się doczekać kolejnego tam wyjazdu. No tak, więc w ramach scisłości oświadczam, żę wraz z ostatnim tygodniem czerwca ja i mój naród wybrany wybieramy się tam pod namioty. Nie mogę się doczekać. Z ogólnego streszczenia weekendu można wywnioskować tylko, że 13h jazdy wcale nie daje w kość jeśli śpiewasz sobie całą drogę przypały 'Ich Troje' (bo przecież nie powiem przeboje, co nie? xD), opowiadasz sobie zboczone historyjki i kawały żydowskie. W drodze powrotnej było jeszcze ciekawiej bo żeśmy robili sobie erotyczne masaże w przedziale... xD Damian ma po prostu cudowny dotyk, mało żem tam nie doszła... W samym Krakowie naturalnie nie obyło się bez wtop. Zmuszeni byliśmy wylać browary do kibla, z sercami pełnymi żalu i zgrozą na twarzy. xD (co nie zmienia faktu, że i tak zostało jeszcze 10 browców i pół litra) Tak jest pani Grzegorczyk (pseudonim Prezes) na nas po prostu nie ma mocnych. Jak jechalim w tamtą strone to przemyciłam sama jedna 17 browarów... Hahahaha!
I jak mi to pani udowodni? xD Mój dowód osobisty był wykorzystywany nawet do kupna fajek. Nie chciano mi ich sprzedać i nazawano mnie gówniarą... xD Dacie wiare? Krakowiacy to dziwny naród. A jak cudownie było przejść sie po Kazimierzu nucąc 'Pogoń Szczecin' (100% EG) xD Pierwszy raz w życiu zasnęłam w teatrze, wyobraźcie sobie jaka to musiała być denna 'sztuka'. Natomiast samo nasze przedstawienie wyszło całkiem, całkiem... (Z resztą będziemy je przedstawiać w szkole po weekendzie majowym, to się państwo będą mogli przekonać.) Widziałam marsz równośći i jak geje wpierdol dostają. Efekt? Znów boję się skinów. Młodzież wszechpolska? Kto w ogóle wymyślił tą nazwe?! To kurwa na miano chołoty zasługuje! Niestety nie mogłam w żaden sposób przedostać się do kolorowych ale na znak solidaryzu wszędzie łaźiłam z Kasią za ręke... xD (pominę co robiłam z Zuzą w przedziale <3) Kraków. Co ja bym dała żeby móc tam studiować. Składam tam papiery. Może mi się uda? :D
Numer trzeci - Górniakowa
Szczerze na nią patrzeć nie lubie. Nie jest ładna. Mądrego też mi jeszcze nic nie powiedziała. Często bywa, żę wydziela specyficzny (niekoniecznioe ładny) zapach. Ilekroć we mnie się coś przełamie, żeby w jakiś sposób wyciągnąć do niej ręke za każdym razem ją cofam. Drażni mnie jej głos i jej pseudo przyjaciółki. (Harry jak to czytasz to bez obrazy) Chłopaki śmieją się, że jest zimna... Kolejna której nie żałuję że nie znam.
PS: Foty z Krawowa w ramach cenzury nie zostaną opublikowane... xD
CREDITS
Szablon wykonała: Darena, Obrazki BW, Brushes.
Pobrano z: Szablony.Blogowicz